o świetle i sekundzie

100841_promienie_sloneczne_drzewa

To, co najpiękniejsze, zazwyczaj trwa krótko i zdaje się tak kruche, że najmniejszym poruszeniem się, zamknięciem powiek, możemy zniszczyć niepowtarzalny moment, tracąc go na zawsze. Światłosekunda to miara, którą odmierzam swoje życie.

Ze względu na nieporozumienia na tle językowym pragnę wyjaśnić, że przebywam aktualnie w Polsce, w Poznaniu. Nagłówki w języku francuskim spowodowała moja pasja do nauki języków obcych. Aktualnie uczę się właśnie francuskiego i marzę o wizycie na polach lawendy…

Na próżno też szukać tu zdjęcia, na którym widniałaby twarz kogokolwiek z opisywanych na blogu osób. Większość ilustracji do tekstów pochodzi z zasobów internetu. Podobnie jak użycie inicjałów zamiast pełnych imion, zabieg ten wiąże się z pragnieniem zachowania prywatności tak mojej, jak i bliskich mi osób. Pojawiające się czasem zdjęcia mojego autorstwa staram się oznaczać logo światłosekundy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>