Lidia Witek – „Wybór Marty”

Wybor-Marty_Lidia-Ewa-Witek,images_big,19,978-83-7502-190-5

A. pożyczyła mi ostatnio książkę „Wybór Marty” autorstwa Lidii Witek i mimo, że lista książek oczekujących na przeczytanie na półkach oraz podłodze mojego mieszkania jest dość długa, coś sprawiło, że akurat po tę pozycję sięgnęłam w pierwszej kolejności. Od tamtej pory w każdej wolnej chwili sięgam po wspomnianą lekturę, choćby było to zaledwie 5 minut między jednym spotkaniem a drugim. Wprost nie mogę się oderwać!

Książki tego typu stanowią zarazem błogosławieństwo – bo kto nie lubi zatracić się bez reszty w dobrej opowieści, i przekleństwo – bo skutecznie uniemożliwiają wykonywanie wszelkich obowiązków. Tak więc w jednej ręce trzymam łyżkę, którą mieszam w garnku, a w drugiej książkę. Siedzę w tramwaju mknącym do pracy, ale żyję w świecie tego zgrabnego stosu kartek, który trzymam na kolanach. Niebywałe. Magia sięgająca swoimi początkami pierwszych historii z polowania opowiedzianych (pokazanych gestami?) przy ognisku nadal działa i ma się dobrze.

Najbardziej spodobało mi się padające w powieści stwierdzenie, że osiągnięć życiowych nie należy mierzyć tym, ile człowiek nagromadził – bo to może zawsze utracić – ale tym, ile rozdał – bo to pozostaje jego na zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>