„Wszechświat w ustach”

Słońce na bosaka

brodzi w soku z pomarańczy

przy wtórze skrzypiec świerszczowych.

 

Nie śpieszy się.

 

Smakuje pod językiem muzykę dojrzałą w pełni lata

rocznik 2011

z zamkniętymi oczami mocno uderza do głowy

rozlewa się falą ciepła

na koniec niesie przydymioną nutę ogniska,

gęstą noc.

 

Pod powiekami

Cisza.

Ciemność.

Gwiazdy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>